Automatyzacja a zatrudnienie

W pewnym momencie ekonomiści i socjologowie zaczęli zwracać uwagę na fakt, że postęp techniczny wpływa ujemnie na skalę zatrudnienia.

Zaistniała korelacja pomiędzy rozwojem przemysłu i jego stopniową automatyzacją a mniejszym zapotrzebowaniem na pracowników, którzy raptem przestali być aż tak przydatni.

Stanowi to niewątpliwą ulgę dla przedsiębiorców prowadzących działalność wytwórczą, gdyż pozwala to ograniczyć koszty produkcji przy równoczesnym zwiększeniu wydajności.

Ciężko jednak pominąć pewne społeczne konsekwencje tych zjawisk.

Dzięki automatyce przemysłowej mniejsze i większe zakłady rzeczywiście mogą działać sprawniej, co przekłada się na ich większe zyski i bardziej wydajny model produkcji.

Oznacza to równocześnie mniejszy udział pracowników o niższych kwalifikacjach, którzy kiedyś odpowiadali za odpowiedni przebieg poszczególnych etapów produkcji.

Przykładowo pakowacze stali się w wielu zakładach zbędni, gdyż zastąpiły ich sterowane komputerowo pakowaczki automatyczne, a przecież to zaledwie jeden element.

www.drobnyinwestor.pl